Statystycznie.

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Błażej Przygodzki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Błażej Przygodzki. Pokaż wszystkie posty

sobota, 15 września 2012

7. Błażej Przygodzki- "Dziennik Samobójców"

          Hej wam! Dzisiaj wielki powrót z Sanatorium. :) 

W sumie to przyjeżdżam do domu dopiero w sobotę (za tydzień), ale na razie jestem na przepustce, więc mam okazję napisać parę recenzji. Pozdrawiam :)

Punkt 1:
Autor: Błażej Przygodzki
Tytuł: „Dziennik Samobójców”.
Liczba stron: 319.
Punkt 2:
Dziennik samobójców - Błażej Przygodzki            Pamiętasz jak w dzieciństwie obiecywałaś/eś coś przyjacielowi/przyjaciółce ? Mówiliście sobie, że jak tylko osiągniecie 18 lat to wyjedziecie w podróż dookoła świata, albo nigdy w życiu nie będziecie mieć dzieci. Przysięgaliście sobie nawzajem, że zawsze już będziecie się przyjaźnić… To całkiem normalne, każdy kiedyś tak robił. Czy wy spełniliście swoją obietnicę ? Przypuszczam, że nie.
            Bohater tej książki niejaki Koks w młodości wraz ze swoimi 4 przyjaciółmi przysiągł, że gdy pierwszy z nich osiągnie 35 lat- wszyscy odbiorą sobie życie. Od nieco nietypowej obietnicy minęło już przeszło 16 lat i pewnego dnia Koks otrzymuje zaproszenie na samobójcze party. Mężczyzna nie niepokoi się pewny, że żaden z ze znajomych nie potraktuje tego na poważnie. Ku jego zaskoczeniu okazuje się, że tylko on nie ma ochoty na śmierć. Lecz obietnica- obietnicą. Mężczyzna doskonale zdaje sobie z tego sprawę. Jednak czy zdobędzie się na odwagę, by sprzeciwić się przyjaciołom? Co wybierze: śmierć czy życie?
            Zgadzam się z niektórymi recenzjami, że powieść pełna jest humoru i zabawnych scen. Bohater w śmieszny i szczery sposób opisuje perypetie i zwyczaje normalnych ludzi.
            „Klimat w naszym kraju wymyślił ktoś, kto nie lubi Polaków. Jak mawiali najstarsi górale, w Polsce są cztery pory roku, które jak czterech królów, nazywają się: za ciepło, za zimno, za sucho, za mokro”
            Nie jestem jednak do końca przekonana co do świetnego opisania historii Wrocławia oraz przeszłości Koksa. Moim zdaniem oba te wątki są niepotrzebne i tylko obniżają wartość tej książki.
Punkt 3:
Ocena: 3/10 .

           Jest to pierwsza książka tego autora, którą miałam okazję przeczytać, niestety obawiam się, że będzie ostatnią . ; /